• Foto-01.jpg
  • Foto-02.jpg
  • Foto-03.jpg
  • Foto-04.jpg
  • Foto-05.jpg
  • Foto-06.jpg
  • Foto-07.jpg
logo2

Jak zapewne wiadomo, każdego roku w dzień 23 marca obchodzimy Dzień Przyjaźni Polsko – Węgierskiej. W tym roku w miejscowości Domos - pięknej wiosce węgierskiej leżącej w pobliżu Visegradu - miasta znanego z podpisania umowy międzynarodowej - odbyła się polsko - węgierska Uroczystość zorganizowana właśnie z okazji Dnia Przyjaźni obu Narodów – Polskiego i Węgierskiego. Jak wiemy, dzień ten został ogłoszonym w 2007 roku zarówno przez węgierski jak i polski parlament. W uroczystości wzięło bardzo wiele osób, wśród których byli przedstawiciele także Polskiej Mniejszości Narodowej z Esztergomu. Uroczystości miały charakter głównie kościelny zaś uwieńczeniem jej było poświęcenie flag: polskiej i węgierskiej, które na stałe znajdą swe miejsce w Domoskim kościele.

 Mszy Świętej przewodniczył ks. dr Piotr Berkowicz, od kilku lat pracujący na Węgrzech. Kaznodzieja zwrócił uwagę w swojej homilii, że organizowanie takich uroczystości przyczynia się do katolickiego wychowania młodzieży w duchu właściwie pojętej Ewangelii jak i współpracy międzynarodowej prowadzącej do budowania jedności w duchu Patronów Europy. Podczas tego typu uroczystości pamięcią sięgamy do początków ukonstytuowania się obu Narodów, których początek wyrastał na chrześcijańskim fundamencie. Ponadto trzeba pamiętać, że uroczystości takie są jedną z form pielęgnowania tych wartości i przekazywania je młodemu pokoleniu - zarówno polskiemu jak i węgierskiemu.

Sięgając do początków obydwu Narodów, świętując razem początki tych wydarzeń, wyznaczamy tym samym cel i zadania na przyszłość. Warto przy tym pamiętać, że wśród wielu zasadniczych celów wyłania się przed nami właśnie zadanie pielęgnowania katolickiej tradycji i przekazania jej młodemu współczesnemu pokoleniu. Wychowanie młodzieży w takim duchu, aby wartości związane z Bogiem i Ojczyzną jest właściwie pojętą współpracą międzynarodową. Oby ten charakter współpracy oparty na trwałych wartościach katolickich wciąż żył w sercach obydwu Narodów. Należy z radością powiedzieć, że dziś Węgrzy prawdziwie wierzący wyczuwają wielka potrzebę wychowania swoich dzieci w duchu katolickim. W takim wychowaniu widzą jedyną szansę na odrodzenie własnego Narodu i narodów Europy. W takim spojrzeniu na kwestie wychowania młodzieży widzą z kolei przyszłość istnienia Europy. Stąd czując potrzebę chwili i czasu, podejmują różne wyzwania, w tym inicjatywy tego rodzaju o których wyżej mowa.