• Foto-01.jpg
  • Foto-02.jpg
  • Foto-03.jpg
  • Foto-04.jpg
  • Foto-05.jpg
  • Foto-06.jpg
  • Foto-07.jpg
logo2

Wciąż nowe wyzwania i nowe przeżycia. Tym razem kierunek na wschód. A więc pora wyjazdu na Ukrainę. Tam czeka grono sprawdzonych przyjaciół, którzy pochylają się nad sprawami pedagogiki i pedagogii. Przekroczenie granicy nastąpiło w duchu przyjaznym. Miła i sympatyczna obsługa wraz z serdecznymi życzeniami miłego pobytu na Ukrainie. Po przekroczeniu granicy długa, bo niemal 600 kilometrowa droga, która ma różne oblicza. A po drodze kilka postojów – chwilowego odpoczynku. Niemal na każdym z nich spotkanie z różnymi osobami nacechowanymi życzliwością, uśmiechem i otwartością na wszelką pomoc. Tak. Trzeba powiedzieć, że takie jest oblicze Ukrainy – jej mieszkańców (z wyjątkiem polityków).

Późna godzina nocna. Dojazd do Winnicy. Podjeżdżamy pod patrol milicyjny. Z samochodu wychodzi milicjant, do którego kierujemy pytanie o adres hotelu. I tu kolejne miłe zaskoczenie. Pada propozycja: proszę, siadajcie do auta, my Was popilotujemy. Dojeżdżamy na miejsce noclegu. Obaj milicjanci wychodzą z auta. Uścisk serdeczny dłoni i podziękowanie z naszej strony. Z drugiej miły uśmiech i życzenie: dobrego i szczęśliwego pobytu na Ukrainie. Niech Was Bóg błogosławi. Życzliwość można spotkać wszędzie, a szczególnie tam, gdzie są gorące i otwarte serca. Czy to wyjątek? Zapewne nie. Zbyt wiele tego typu wyjątków doświadczyliśmy dziś w podróży. Pora jednak na odpoczynek bowiem dochodzi godzina trzecia nad ranem. Jutro dzień konferencyjny.

I pobudka, Msza święta i śniadanie. Jest wiele nowych twarzy z różnych stron Europy: Ukrainy, Norwegii, Niemiec, Rosji, Białorusi, Słowacji, Polski, Chin i nie tylko. Od rana wciąż sympatyczni, uprzejmi a przede wszystkim pełni życzliwości gospodarze. Nie dlatego, że to profesorowie, bowiem ta postawa jest naturalną postawą nacechowana dobrocią i miłością. Mój Boże, tyle razy słyszałem o tej Ukrainie, o jej klimatach. To niesamowite, jak to oblicze ulega zmianie. Na myśl o rządzących Ukrainą, rodzi się myśl - szkoda tego ludu. To Słowianie, oni znają i czują wartość drugiego człowieka. Tak bardzo chciałoby się coś uczynić, by ich twarze – co prawda radosne – jeszcze bardziej rozświetliły się radością, spokojem, bezpieczeństwem o lepsze jutro. Daj Boże, aby tak się spełniło.

Kolejny nowy dzień. Jest 15 maj 2012 rok. Godz. 10.00 - po porannych czynnościach czas na sesję plenarną. Sala wypełniona po brzegi. Jest ponad 350 uczestników konferencji z kilku krajów Europy i spoza jej granic. To zespół, któremu sercu bliskie są sprawy pedagogiki, przyszłości młodego pokolenia. Rozpoczęcie obrad. Wstępne powitania, pozdrowienia i pierwsze wystąpienia. Część naukową otwiera wystąpienie prof. Iwana Zaziunia z Akademii Nauk Pedagogicznych Ukrainy w Kijowie. W ramach tego bloku ze strony polskiej referat nt.: „Pedagogika katolicka drogą budowy Europy Karpat” - wygłosił ks. prof. dr hab. Jan Zimny zaś ze strony Słowackiej prof. dr hab. Anna Zilova. Dochodzi godz.12.00 - czas na przerwę. Przed jej ogłoszeniem dwa akcenty. Nadanie doktoratu „Honoris causa” dwom osobom – jednej z Ukrainy i jednej z Polski. Po tym akcie odznaczenie ks. prof. Jana Zimnego „Złotym Krzyżem Zasługi” im. K. D. Uszyńskiego - za wkład w rozwój pedagogiki na Ukrainie (K. D. Uszyński - pedagog, łączył praktyczną działalność pedagogiczną z twórczością teoretyczną, klasyk naukowej pedagogiki). Po tym akcie przerwa kawowa.

Po przerwie druga część sesji planarnej. Kolejne wystąpienia profesorów z różnych krajów. Czas na krótkie podsumowanie a po nim przerwa na obiad. Po obiedzie godzinny koncert młodzieży studenckiej dedykowany uczestnikom konferencji. To niespotykane. Młodzież akademicka tworzy chór, zespoły taneczne, muzyczne. To prawdziwa wiosna – wiosna młodych serc otwartych, radosnych, zaangażowanych. Na koniec śpiewają pieśń: „Gloria in excelsis Deo”. Jeszcze podziękowania, zaproszenia na spotkania w Polsce i w innych krajach.

Wierzę w młode pokolenie także i z Ukrainy. To latorośle, którym nie pozwolono spokojnie wzrastać w wierze i miłości względem Boga i człowieka. Jest nadzieja. W rozmowie są chętni do dzielenia się i przyjęcia tego, co piękne, dobre i szlachetne. Pozostaną niezapomniane wspomnienia. Pozostanie obraz rodzinny, przyjacielski, serdeczny. Ukraino! Trwaj w tym, pomimo, iż twoi przywódcy, idą ślepymi drogami. Twoim przykładem jest Chrystus, jest Jan Paweł II, który tak często był przywoływany podczas wystąpień i w czasie koncertu. Trzeba tu często przybywać by dodawać im nadziei, odwagi, radości i miłości.

Amicus

Konferencja - Winnica (Ukraina) - 14 -16 V 2012