• Foto-01.jpg
  • Foto-02.jpg
  • Foto-03.jpg
  • Foto-04.jpg
  • Foto-05.jpg
  • Foto-06.jpg
  • Foto-07.jpg
logo2

To moja OjczyznaPremier Australii Julia Gillard powinna zostać królową świata. To, co powiedziała, wymaga dużo odwagi i pewności siebie. Wszystkie kraje na świecie powinny mieć takich przywódców jak ona. Mówi: „Muzułmanie, którzy domagają się prawa szariatu, zostali poproszeni o opuszczenie Australii do środy, ponieważ Australia postrzega fanatycznych muzułmanów jako terrorystów. Każdy meczet zostanie przeszukany, a muzułmanie będą współpracować z nami w tym procesie. Wszyscy muzułmanie, którzy wyemigrowali inne kraje do Australii będą musiały dostosować się i zmienić zgodnie z naszym krajem i nie oczekiwać, że zmienimy się zgodnie z nimi. Jeśli nie mogą tego zrobić, najchętniej opuściliby Australię. Wielu Australijczyków martwi się, że możemy obrażać konkretną religię ... ale zapewniam mieszkańców Australii, że cokolwiek się dzieje, ma na celu poprawę Australii i jej mieszkańców.

Triduum PaschalneUniesieni Bożą radością weszliśmy w okres Wielkiego Tygodnia, a tym samym w okres bezpośredniego przygotowania do Świąt Wielkanocy, w którym Kościół zaprasza nas na nowo do kontemplacji Chrystusa w Tajemnicy Jego Męki, Śmierci i Zmartwychwstania oraz do przyśpieszenia kroku w głoszeniu słowem i życiem Wielkanocnego Orędzia, ludziom Nowego Tysiąclecia. Z drugiej strony Wszyscy oczekujemy i tęsknimy za miłością, pokojem, radością, które są tak bliskie i cenne każdemu człowiekowi. Wielu oczekuje w tym szczególnym czasie choćby drobnego gestu, pamięci i życzliwości ludzkiej. Niektórzy tęsknią za rodzinnymi spotkaniami, byciem ze sobą, ładem społecznym, aby nie brakowało nam bezpieczeństwa w każdym aspekcie. Nade wszystko nam Wszystkim potrzeba nadziei lepszego jutra.

TęsknotajpgA może w ten czas planowanych odwiedzin, wizyt - niżej zamieszczony wiersz wniesie w nasze życie szczyptę radości, nadziei, optymizmu? Jego treśc tak bliska dziś wielu z nas - nie tylko wnukom, babciom - ale nam wszystkim. Słowa poruszające i ukazujące dzisiejszą rzeczywistość. Warto przekazać ów wiersz tym z którymi łączą nas bliskie więzi, relacje, a nade wszystko pokrewieństwo. Życzę zatem dobrej lektury i właściwych reakcji - odpowiedzi na treści w niej zawarte.

Może jestem mały,
Niewiele rozumiem,
Jednak co pomyślę,
Głośno mówić umiem.
      Chciałem się poskarżyć!
      Tobie przecież mogę...
      Bo mnie zawsze słuchasz
      I znasz moją trwogę.
Wczoraj gdy płakałem,
Że za szkołą tęsknię,
Tata mi powiedział,
Że to nie jest męskie.

Złote zasady zdrowego życiaW okresie przedwiośnia i wiosny organizm nasz jest nieco osłabiony, wątły wymaga wzmocnienia. Stan ten nie jest obojętny także wobec ducha. W dodatku w klimacie pandemii poszukujemy różnych metod, specyfików na odporność, by się uchronić od wirusa. Ale czy tylko od wirusa? – jakiego wirusa? - dotykającego ciało czy duszę? Wielu z nas podejmuje w tym kierunku wiele różnych działań, metod, aby tylko – według swojego oczywiście przekonania, uodpornić się na grożące infekcje. Wielu zaś - zresztą ze słusznością – powtarza, że jeśli duch mocny i ciało nie będzie mdłe. Wynika z tego oczywisty wniosek, aby zadbać szczególnie o swego ducha. A co to znaczy zadbać o swego ducha? Jak zadbać o duszę? To bardzo interesujące pytanie. Szczególnie we współczesnym świecie – opanowanym przez wieczny wyścig ku lepszej przyszłości. Niestety wielu ludzi całkowicie oddziela kwestie rozwoju duchowego od codziennego życia. Jakby te dwa zagadnienia nie miały ze sobą nic wspólnego. W Biblii znajdujemy pewne pouczenia, bardzo pasujące do sytuacji panującej w obecnych czasach. Przyjrzyj się swojemu życiu. Nie będę nikogo na siłę przekonywał, że należy wyrzec się świata – nie tędy prowadzi droga rozwoju wewnętrznego. Ona polega przede wszystkim na osiągnięciu harmonii we wszystkich sferach życia, zarówno materialnych, jak i duchowych.

Prawdziwa wolnośćPojęcie wolności jest częstym tematem dyskusji. Jest wykorzystywane w sporach politycznych i światopoglądowych. Niejednokrotnie słysząc to słowo, przechodzimy obok niego obojętnie. Czym tak naprawdę jest wolność? Jakie są różnice między wolnością pojmowaną w kategoriach świeckich, a tą rozumianą w kategoriach chrześcijańskich? Można by rzec, że wolność jest kluczową sprawą współczesnego świata. Ludzie zabiegają o wolność afirmują wolność, walczą o wolność. Jednocześnie – z drugiej strony – dla wielu z nas wolność jest trudnym brzemieniem. Z pewnością wolność zrozumie i doceni ten, kto był jej kiedykolwiek pozbawiony. Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy różnych zniewoleń. Każde pokolenie winno zdawać sobie sprawę, iż wolność nie polega na tym, żeby robić, co nam się żywnie podoba. Przy takim założeniu szybko pozbawimy się wolności. A warto pamiętać, że lepszy w wolności kęsek byle jaki niż w niewoli przysmaki. Wydaje się, że najważniejszym jest to, by nasz głos wewnętrzny nigdy nie był w naszej niewoli. Nie możemy być dla siebie źródłem niewoli. Nie jest prawdziwie wolnym ten, kto jest niewolnikiem siebie samego, stąd nie ma wolności bez odpowiedzialności. Tematyka ta jest od wieków przedmiotem wielu dyskusji, polemik, rozważań, treścią wielu dzieł, tekstów. Również temat ten stanie się przedmiotem dysputy podczas Międzynarodowej Konferencji Naukowej zatytułowanej „Wolność – dar, prawo czy obowiązek?” zaplanowanej na 13 kwietnia 2021 roku (wtorek) godz. 9.00. Organizatorem konferencji jest Akademia Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu i Fundacja Campus w Stalowej Woli. Zgłoszenia czynnego udziału należy przesyłać za pośrednictwem „Karty zgłoszenia: znajdującej się na stronie internetowej www.pedkat.pl zakładka „Konferencje”. Konferencja odbędzie się w systemie zdalnym. Ostateczny termin zgłoszeń mija 10.04.2021 roku o godz. 24:00. Serdecznie zapraszamy.

Wielki Konkurs ŚwiątecznySzanowni Państwo, przeżywany obecny rok jako Rok Świętego Józefa – Patrona i Opiekuna Rodzin. W związku z tym, ogłaszamy Wielki Konkurs Świąteczny pod tytułem: „Koligacje w rodzinie”, który odbędzie się w dniu 08 kwietnia 2021 roku o godz. 12:00 w formie zdalnej na platformie Click Meeting. Celem konkursu jest pogłębienie znajomości relacji personalnych jakie występują pomiędzy członkami rodziny zarówno w linii prostej jak i bocznej. Wielu z nas już nie ma orientacji w tym temacie, więc jest ku temu stosowna okazja, aby przypomnieć sobie owe relacje, zgłębić wiedzę w tym temacie w kontekściei naszych bliskich występującego pokrewieństwa, powinowactwa. Będzie to jednoczesnie nasz skromny przyczynek do włączenia się w przeżywanie Roku Świętego Józefa. Oczywiście na Zwycięzcę Konkursu czeka jak zwykle wartościowa, znacząca, niecodzienna, historyczna i niezapomniana NAGRODA. W tym konkursie zwycięzcą zostaje tylko jedna osoba. Warto już dziś rozpocząć ćwiczenie określeń występujących w rodzinie czyli konkretnych relacji, koligacji, związków. Osoby pragnące przystąpić do Konkursu winny zapoznać się z „Regulaminem Konkursu”, który jest zamieszczony poniżej tego tekstu i przesłać swoje osobiste zgłoszenie przystąpienia do Konkursu w postaci „Karty Uczestnika”. Pozostaje nam więc zaprosić Państwa do tego pięknego, szlachetnego i pełnego emocji wydarzenia, a poprzez Państwa uprzejmość także chcemy zaprosić Państwa znajomych, krewnych, przyjaciół. Po "Kartę zgłoszenia" należy się zwrócić do nas drogą mailową na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Religia i kulturaJednym z cudów współczesnego świata jest to, że mamy tak szeroki dostęp do rozmaitych, ciekawych kultur. Nie możemy jednak nigdy zapomnieć, że kultura nie może istnieć bez religii. W jakimś sensie kultura sublimuje się w religię, a religia wyraża się w kulturze. Kultura bez religii umiera. Warto sobie też uświadomić, że nauka kształtuje świat dla człowieka, a kultura kształtuje człowieka dla świata. Owa symbioza ma głębokie uzasadnienie zarówno w historii, jak i we współczesnej rzeczywistości. Przesłanie religijne, aby było jasne, bezpośrednie i komunikatywne, musi posługiwać się w szerokim zakresie językiem kultury. Natomiast kultura bez wartości katolickich jest niczym, pustką, echem tęsknoty i rozczarowani. Możemy z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że kultura bez religii jest okaleczona. Kultura czerpie z religii prawdy absolutne, pozwalające w pełni i ostatecznie wyjaśnić istotę człowieka w złożoności jego bytu. Nie ma i chyba nie było takiej cywilizacji, która pozbawiona byłaby pierwiastków religijnych. Stwierdzenie to wyraża zasadniczą prawdę o człowieku jako homo religiosus. Osoba tworzy kulturę i jest wychylona ku transcendencji. Zapewne nieco szerzej będą pochylać się nad tymi kwestiami uczestnicy Międzynarodowej Konferencji Naukowej zatytułowanej „Kultura – sztuka ludzkiego życia” zaplanowanej na 23 marca 2021 roku (wtorek) od godz. 9.00. Organizatorem konferencji jest Akademia Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu i Fundacja Campus w Stalowej Woli. Ostateczny termin zgłoszeń na konferencję mija 20.03.2021 roku o godz. 24:00. Zgłoszenia przesyłamy poprzez stronę internetową www.pedkat.pl zakładka KONFERENCJE, gdzie znajduje się "Karta zgłoszenia". Konferencja odbędzie się w systemie zdalnym. Osoba, która się zarejestruje na konferencję otrzyma specjalny link.

Mocny Pasterz«Nie dotykajcie moich pomazańców i prorokom moim nie czyńcie krzywdy!» (Ps 105,15). Z pewnym zdziwieniem a jednocześnie nutą smutku odnotowaliśmy kolejny tekst Tomasza Terlikowskiego dotyczący akcji modlitewnej. Wydawało się nam, że sprawa jest wystarczająco jasna, a użyte przez nas sformułowania są na tyle osadzone w teologii i historii, że nie ma o czym dyskutować. Jednak okazuje się, że coś w naszym działaniu znanego publicystę uwiera, i to do tego stopnia, że zamieścił obszerny artykuł na portalu deon.pl. Trudno było oprzeć się myśli, że wybór medium, w którym ogłasza się swoje polemiki, też jest tejże polemiki elementem. Rozumiemy, że tym samym redaktor Terlikowski kieruje swoje słowa do pewnej konkretnej grupy czytelników, mających określone poglądy, które można by określić mianem “katolicyzmu postępowego”. To my wolimy zostać tam, gdzie jesteśmy… Pan redaktor zaczyna swój artykuł od – jak pisze – “kwestii oczywistej”, czyli zgodzenia się z nami, że “to dobrze, że katolicy modlą się za swoich biskupów”. Ulżyło nam.We wcześniejszym wpisie nie zostaliśmy potraktowani tak łaskawie. Raczej nazwano nasz apel „smutnym przykładem despotyzmu”, nie mającym nic wspólnego „z rozumieniem posługi biskupiej, ani z rozumieniem kapłaństwa”. Te zarzuty są podtrzymane, choć modlić się możemy. Hmm. Widzimy tu pewną niekonsekwencję. Skoro bowiem prezentujemy “niekatolicką wizję kapłaństwa” oraz “herezję klerykalizmu” (czymkolwiek by ona nie była), to może nasza modlitwa jest błędna w założeniach? Że jest – użyjemy bardzo brzydkiego słowa, o które tak otwarte medium jak deon.pl nie podejrzewamy – heretycka! A jeśli tak, to kłamliwa w swej istocie. Trudno bowiem, pamiętając o starej kościelnej zasadzie “lex orandi, lex credendi” (prawo modlitwy, prawem wiary) modlić się w prawdzie a jednocześnie trwać w błędnych założeniach. Czy taka modlitwa może być miłą Bogu, który jest Prawdą?