- Odsłony: 1775
W nauczaniu Jana Pawła II wiele spotkamy słów, pouczeń, myśli dotyczących wolności. Wielokrotnie podkreślał, że „Człowiek jest powołany do wolności. Wolność jest człowiekowi dana i zadana, by ukazywała prawdę o dobru. Jeśli człowiek chce być wolny, musi budować swoją wolność na fundamencie obiektywnej prawdy. Człowiek wolny jest przede wszystkim zobowiązany do prawdy. To co w pierwszej chwili wygląda na ograniczenie, w rzeczywistości może okazać się przestrzenią prawdziwej wolności. Idea wolności może być przeniesiona w realia życia tylko tam, gdzie ludzie wspólnie są o niej przekonani i nią przeniknięci, świadomi niepowtarzalności i godności człowieka oraz jego odpowiedzialności przed Bogiem i ludźmi”. Tak więc należy przyjąć, że „Wolność jest wielkim dobrem wówczas, kiedy umiemy świadomie jej używać do tego wszystkiego, co jest prawdziwym dobrem. Wolność wymaga wielkoduszności i gotowości do ofiar, wymaga czujności i odwagi”. Okazją do poszerzenia i pogłębienia refleksji na temat wolności będzie organizowana przez Akademię Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach w dniu 09 kwietnia 2019 roku (wtorek) w Stalowej Woli, ul. Energetyków 11A, Ogólnopolska Konferencja Naukowa na temat: „Wolność portem wzburzonych fal”. Rozpoczęcie konferencji o godz. 9:30. Zainteresowanych tą tematyką prosimy o zgłaszanie swojego czynnego udziału do 05 kwietnia 2019 roku drogą elektroniczna poprzez stronę www.pedkat.pl zakładka „Konferencje”.
- Odsłony: 1449
Wiarę w taki właśnie Kościół wyznajemy, szczególnie podczas niedzielnych i świątecznych Mszy świętych. Laicki świat, w którym żyjemy, często postrzega Kościół inaczej – jako bogatą, posiadającą niezliczone dobra Instytucję, opartą na kłamstwie i obłudzie, zarabiającą krocie na ludzkiej naiwności, w głębi swej nieobyczajną, tolerującą pedofilię oraz nagminne łamanie tak zwanego celibatu – owe księżowskie na pół jawne rodziny, dzieci… Jednym słowem, jak to określił jeden z anonimowych blogerów – „wataha parszywych kundli”. Jak wobec takich poglądów ma się zachować zwykły, szary człowiek – do tego może jeszcze chory albo też taki, który na różny sposób stara się choremu dopomóc, często właśnie z inspiracji i dzięki wsparciu różnych kościelnych instytucji, którym los człowieka leży na sercu, a służba choremu często wpisana jest w działalność statutową?
- Odsłony: 1593
Kultura jest zespołem materialnych i niematerialnych wytworów danej grupy społecznej. Możemy wyróżnić kulturę materialną, która wiąże się z takim, iż wytworami, np. architekturą, różnego rodzaju przedmiotami, następnie kulturę społeczną tworzącą normy społeczne, wzory zachowań, oraz kulturę duchową, która jest podstawą dla celowego funkcjonowania każdej wspólnoty ludzi. W ponowoczesnej kulturze duchowość staje się bardzo popularna, ponieważ stara się wypełniać puste miejsce, jakie powstało po zniknięciu pytania o sens w kontekście kultury nowoczesnej. Kultura duchowa kładzie nacisk na niematerialne wytwory symboliczne, które nie mają zastosowań praktycznych, a które są kluczowe dla rozwoju umysłowego danej społeczności. Na kulturę duchową danego społeczeństwa składają się wierzenia, filozofia, sztuka (muzyka, film, rzeźba, dzieła plastyczne), literatura i inne wytwory ducha i umysłu człowieka. Ponadto, elementem kultury duchowej jest także moralność, tradycja, a także przechowywanie wiedzy o doświadczeniach historycznych społeczności i jej języku. Zapewne szerzej na ten temat dyskutować będą uczestnicy Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej jaka odbędzie się w dniu 26 marca 2019 roku (wtorek) w Stalowej Woli, ul. Energetyków 11A, a zatytułowanej „Kultura i duchowość”. Ma ona charakter interdyscyplinarny stąd niemal każdy specjalisty ze swej dziedziny może przygotować wystąpienie korespondujące z jego profesją naukową, zawodową. Początek konferencji o godz. 9:30. Istnieje możliwość zgłoszenia swego udziału w konferencji do 22 marca 2019 roku do godz. 24:00.
- Odsłony: 1804
Minęło trochę czasu. Pamiętam pewne zebranie jakie się odbyło. Nic nadzwyczajnego. Zebranie jakich bywało czasem kilka w miesiącu. Nie zapowiadało się bardzo stresująco – nie było w porządku obrad żadnych planowanych redukcji etatów, ani zgłaszania pracowników do nagród, więc spokój, w miarę możliwości i specyfiki zawodu. Prawie pod koniec głos zabrał Pan Roman. Określiłbym go mianem „kiedyś młodego głupiego wilka”. Dotąd miał kilka wystąpień, na których pokazał, że jest pewny siebie, swoich racji i potrafi walczyć z wszystkimi. Wśród stada, w którym zdecydowana większość wychowana została w duchu hasła: „siedź w kącie, a dostrzegą cię”, jego głośne wychwalanie własnych sukcesów wzbudzało, delikatnie rzecz ujmując, niesmak. Na dodatek w ostatecznym rozrachunku okazało się, że wielu, oj bardzo wielu, okazało się być lepszymi! Drugim niepisanym prawem, które pozwalało nam dotąd nie zwariować w walce z wiatrakami jest: „pokorne ciele dwie matki ssie”. Pan Roman jednak kilka razy zachował się, jakby nie miał instynktu samozachowawczego. Nie powiem, zdarzyło się, że nawet zaimponował mi pozaracjonalną odwagą, ale jak się dowiedziałem, jak szerokie ma za sobą plecy, to nazwałabym to raczej tupetem. Stado przyglądało się jemu od niemal 10 lat, czyli od chwili, kiedy przyszło topnięcie. Od tego czasu wyraźnie ta sytuacja drażniła wilka-drapieżnika. A kiedy wilk głodny krwi, to ofiara zawsze z brzegu! Ofiara patrzyła mu prosto w twarz i ani myślał podwijać ogon i spuszczać wzrok.
- Odsłony: 2167
Czas. Sporo przyjaźni rodzi się z czasem, w toku wydarzeń, wspólnie przeżywanych doświadczeń, sytuacji. Ale przecież są też przypadki, że rozmowa z przypadkową pozornie spotkaną osobą rodzi tę szczególną więź. Można kogoś znać całe życie, a jednak nie przyjaźnić się z nim. Ludzie nadużywają pojęcia przyjaciel. Często mylą go z kolegą, znajomym. Dobry kolega, najlepszy znajomy, to nie przyjaciel. Pytanie tylko, co świadczy o przyjaźni? Częstotliwość spotkań?. Ludzie wprawdzie widujący się codziennie - ogólnie często - z pewnością więcej o sobie nawzajem mogą się dowiadywać, więcej czasu wspólnie spędzają. Ale można kogoś widzieć raz na rok i prawdziwie się z nim przyjaźnić. Obecne zdobycze techniki pomagają pokonywać bariery odległości. Utrzymanie kontaktu z kimś, to obecnie tylko kwestia chęci, możliwości jest bardzo dużo. Przegadane godziny. Z pewnością im więcej, tym lepiej. Choć z tych rozmów jednak musi coś czasem wynikać. Czym zatem jest przyjaźń? Czy w dzisiejszych, jakże liberalnych i nowoczesnych czasach, jest ona w ogóle możliwa? Mówi się, że prawdziwa przyjaźń charakteryzuje się bezinteresownością i zaangażowaniem, ale czy w obliczu wiecznego pędu życia jest ona osiągalna? Jakie wartości ze sobą niesie i czy sprawia, że stajemy się lepszym człowiekiem a nasza samotność odchodzi w przysłowiowe zapomnienie?
- Odsłony: 1479
Organizacja konferencji, seminariów, spotkań, wydawanie publikacji książkowych i czasopism, prowadzenie spotkań, przygotowanie i realizacja projektów badawczych, organizowanie wyjazdów krajowych i zagranicznych, Europejskie Dni Kultury Młodzieży, pomoc na rzecz studentów i doktorantów oraz młodszych pracowników naukowych – to tylko niektóre wybrane formy naszej działalności prowadzone już od kilku lat i dające wiele pozytywnych rezultatów. Pomoc w wymiernej karierze naukowej jest dowodem na to, że sprawy te są nam bliskie i stanowią dla nas realne wyzwanie. Z tej racji, że wielu z Państwa pyta nas o sprawy bieżące i przyszłe chcemy w tym miejscu przedstawić kilka ważnych informacji. Stanowią one przegląd ostatnich wydarzeń począwszy od początku bieżącego roku akademickiego i sięgają do końca czerwca 2019 roku. Kalendarium naszej pracy obrazuje możliwości wobec tych, którzy chcą włączyć się w propozycje programowe. Warto z uwagą przeczytać poniższe informacje i w swój właściwy sposób je przyjąć.
- Odsłony: 1372
W obliczu przepowiadanych dla świata katastrof Polska nie zostanie cudem uratowana, ale będzie państwem, które ucierpi w nich najmniej. Polsce będą się kłaniać narody Europy - przepowiedział jeden z wizjonerów. Błogosławiony ks. Bronisław Markiewicz, polski ksiądz katolicki, założyciel Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, pedagog: „Wy, Polacy, przez ucisk niniejszy oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, ale nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet wam niegdyś wrogim” - wieszczył ksiądz Markiewicz. Mówił on także o łaskach, jakimi Bóg obdarzy Polskę oraz o Polakach, którzy będą „mądrymi mistrzami” i będą zajmować wysokie stanowiska na całym świecie. Nasz język będzie rozpowszechniony i będą go uczyć we wszystkich światowych szkołach. W swojej wizji opowiadał on o wolnej Polsce, jako o najpotężniejszym mocarstwie Europy. Razem ze Słowianami utworzy katolicko-słowiańskie mocarstwo Europy. Granice tego kraju wyznaczać będą Odra, Nysa, Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne, Dniepr i Dźwina.
- Odsłony: 1572
Jan Paweł II powiedział, że w nowe tysiąclecie weszliśmy z dziedzictwem dobra, ale i zła. Przed ludzkością jawią się nowe perspektywy rozwoju, a równocześnie nowe zagrożenia. W swej książce „Przekroczyć próg nadziei” Ojciec Święty ukazuje różnego rodzaju niebezpieczne zjawiska we współczesnym świecie, które zagrażają człowiekowi i jego powołaniu do życia w prawdzie, miłości i świętości. Pierwszym źródłem zagrożeń jest ŚWIAT, w którym żyjemy. Drugie źródło zagrożenia stanowi sam CZŁOWIEK. Obserwujemy wiele portali społecznościowych, mediów, działań podmiotów, które starają się wskazać na współczesne zagrożenia. Dziś nie sposób przemilczeć kultury śmierci, czyli całokształtu postaw, działań i struktur, opartych przede wszystkim na ideologii nihilizmu, które zarówno w wymiarze jednostkowym, jak i społecznym, są wymierzone przeciwko życiu człowieka. Na tymi i nie tylko zagadnieniami pochylać się będą uczestnicy planowanej interdyscyplinarnej Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej zatytułowanej „Zagrożenia obnażaniem prawdy” mającej się odbyć w dniu 12 marca 2019 roku (wtorek) w Stalowej Woli ul. Energetyków 11A, wypowiedzą wiele słów, myśli, refleksji na ten temat. Konferencja rozpocznie się o godz. 9:30. Będzie to okazja dla wielu naukowców by spojrzeć na tę kwestię w różnym aspekcie. W ujęciu każdej profesji taka analiza jest wskazana a nawet wręcz konieczna. Na zgłoszenia do udziału czynnego w konferencji czekamy do 08 marca 2019 roku. Organizatorem konferencji jest Wydział Zarządzania Sportem i Turystyką Akademii Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach oraz Fundacja Campus w Stalowej Woli.
- Odsłony: 1511
W dobrze zorganizowanej pracy musi być zawsze miejsce na jej pełne zrozumienie. Rozum ludzki, wola człowieka muszą coś z pracy wynosić. Otrzymany rozkaz musi być poddany ocenie rozumu. On to bowiem wskazuje nam drogi do najlepszego wykonania pracy ludzkiej – pisał ks. Stefan Wyszyński w 1946 roku. W psalmie 103 uwydatnił natchniony Autor dwa prawa: prawo nocy i prawo dnia. Pierwsze: – „Przywiodłeś ciemność i nastała noc, w niej ciągnąć będą wszystkie zwierzęta leśne... aby ... żądać u Boga pokarmu dla siebie”. Ale oto nadchodzi prawo dnia: „Wynijdzie człowiek na robotę swoją i na prace swoje aż do wieczora”. Prawo dnia – to prawo pracy człowieka! Świat zwierzęcy, chroniący się do jam swoich, daje pole istocie rozumnej. Jest to zaproszenie człowieka do pracy, stworzenie mu warunków do pracy. Prawo dnia jest zarazem obowiązkiem dnia. Praca jest obowiązkiem człowieka. Obowiązek ten rodzi się z własnych potrzeb życiowych człowieka, jak i ze znaczenia pracy dla pełni osoby ludzkiej. Bez pracy nie można ani utrzymać życia, ani też dojść do pełni rozwoju osobowości. Praca służy do utrzymania w nas Bożego daru – życia, do godziwego zaspokojenia jego potrzeb, i do udoskonalenia naszej rozumnej natury.
- Odsłony: 1515
Autorytet to misterium. Jego powstanie otacza tajemnica, ale upadek jest czymś namacalnym. Otóż nie ulega wątpliwości, że żyjemy w momencie powszechnego kryzysu autorytetów dotychczas jakoś funkcjonujących w społecznej świadomości. Zanik autorytetu jest równoznaczny ze zrujnowaniem podstaw świata, który od tej pory zaczyna dryfować, zmieniać się i przeobrażać z jednej postaci w drugą z coraz to większą gwałtownością, tak jakby nasze życie polegało na zmaganiu się z jakimś Proteuszowym uniwersum, gdzie wszystko może w każdej chwili stać się czymś innym. W świecie intelektualnym i moralnym musi więc istnieć zasada autorytetu. Autorytet może być różnie umiejscowiony, ale jest niezbędny. Do takiego wniosku doszli uczestnicy Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej jaka miała miejsce w dniu 19 lutego br. w Stalowej Woli. Prelegenci podkreślali, że jest wokół nas wiele ludzi, ale spotkać prawdziwego człowieka to rzadkość. Można polemizować z tak postawioną tezą, choć codzienność potwierdza tę bolesną prawdę, że nie ma nic gorszego niż zobaczyć swój własny, czołgający się autorytet.









