• nr04.jpg
  • nr07.jpg
  • nr08.jpg
  • nr06.jpg
  • nr03.jpg
  • nr01.jpg
  • nr05.jpg

Dzień przysięgi2

Szer. Damian Z. w dniu 28 marca 2026 złożył przysięgę otrzymując List gratulacyjny za sumienne, rzetelne i pełne poświęćenia zaangażowania w realizację zadań podczas szkolenia podstawowego

Będąc uczestnikiem uroczystości przysięgi żołnierskiej, jaka miała miejsce w dniu 28 marca 2026 roku we Wrocławiu, nasunęła mi się spontanicznie refleksja dotycząca służby. Wielu uważa, że najlepszym sposobem na odnalezienie siebie w życiu jest służba innym. Należyta służba to naturalna dobroć, a ta, to jedyna inwestycja, która nigdy nie zawodzi. Służbę możemy a wręcz należy rozpatrywać w wielu aspektach. Dość często określana jest ona mianem powołania. Mamy tu na uwadze różnego rodzaju powołania. Zwykle mówiąc o służbie mamy na uwadze służbę  kapłańską, zakonną, służbę lekarską, medyczną, wojskową, harcerską itp. Każda z nich ma określony charakter, cel, zadania i metody. Ale każda z nich z natury ukierunkowana jest na drugiego człowieka. W kontekście owej uroczystości o której jest mowa wyżej, to służba wojskowa, która wymaga trudu, poświęcenia, szczególnie w dzisiejszych czasach pełnych konfliktów, zagrożeń, wojen. Służba ta, zorganizowana w postaci armii, zapewnia nam pokój, daje nam poczucie bezpieczeństwa. Jak w każdej służbie tak w służbie wojskowej jest określona wartość stanowiąca fundament. Mądrzy i doświadczeni uważają, że podstawą armii jest dusza prostego żołnierza. Dopóki dusza ta jest silna, armia wytrzymuje dolę i niedolę, gdy dusza ta się załamie – upadek armii jest nieuchronny. Tak więc nie wystarczy mieć armię, lecz armia ma mieć mocnego ducha, ducha odwagi, męstwa. Oprócz mocnego ducha jest potrzeba mocnej duszy żołnierskiej. A co to oznacza, że żołnierz ma mocną duszę? Mocna dusza, to określenie osoby nie tylko o niezwykłej sile charakteru, wewnętrznej odporności, ale także głębokiej wewnętrznej duchowości zbudowanej na relacji z Bogiem. Brak odpowiedniej formacji duszy zawsze będzie negatywnie skutkować na postawę służebną osoby, a w tym przypadku żołnierza. Żadna armia pozbawiona formacji duszy żołnierza nie będzie armią zdolną do poświęceń.

Wielkość człowieka nie mierzy się intelektem, wiedzą, sprawnością, lecz zrozumieniem służby. Każdy może być wielki, o ile potrafi służyć. Tak więc wielkość armii nie możemy tylko liczyć liczbą żołnierzy, ale wielkością ich i jakością ich duszy. Stąd nie każdy może być żołnierzem, szczególnie „prawdziwym” żołnierzem, czyli przygotowanym i uformowanym nie tylko w aspekcie czysto ludzkim, wojskowym, ale także duchowym. Nie bez znaczenia wiele armii wojskowych poświęca dzisiaj wiele uwagi na formację duchową żołnierzy, czyli formację ich duszy. To jest istotny składnik każdego człowieka – dusza. Zapomniawszy o niej oznacza, jakbyśmy zapomnieli o swoim życiu. Wieloletnia obserwacja i doświadczenie, najpierw jako elew i żołnierz, a teraz wykładowca, chcę z całą stanowczością potwierdzić, że młody człowiek, jak jeleń pragnie wody ze strumienia, tak jego dusza pragnie Boga żywego. I nie jest prawdą, że współczesnemu żołnierzowi jest obojętna sprawa jego formacji duszy. Mógłbym w tym miejscu przywołać bardzo wiele świadectw i przykładów na tak postawioną tezę. Nie chodzi tu tylko o fakt, ze młody człowiek szuka ideału dla swego życia, owszem, tak też jest, ale młody człowiek szuka takiej drogi, która by dała mu rękojmię, iż wpierw sam dojrzeje, sam się wzmocni, sam nauczy się postawy służebnej, która będzie jego atutem w jego służbie drugiemu człowiekowi. Formacja duchowa żołnierza, to szeroko pojęty proces kształtowania wnętrza, postaw moralnych i religijnych, który ma na celu przygotowanie go nie tylko do zadań bojowych, ale także do funkcjonowania w sytuacjach skrajnego stresu, zgodnie z wartościami takimi jak miłość do Boga i Ojczyzny. Opiera się ona na fundamencie etycznym, w którym służba wojskowa traktowana jest jako powołanie, a nie tylko zawód. 

Żołnierz pozbawiony formacji duszy, formacji duchowej nie może być w pełni żołnierzem, o którym winno się mówić, iż jest człowiekiem służby, która jest istotą życia. Wychowanie żołnierza w duchu wiary, daje mu siłę i nadzieję, a także usprawnia go do walki ze złem. Wielu uważa, że formacja patriotyczna jest wystarczającym kluczem do wypracowania postawy służebnej żołnierza. Jest to oczywiście błędne podejście, bowiem formacja duszy, formacja duchowa kładzie nacisk na sumienne wykonywanie obowiązków wobec Narodu i Ojczyzny. Prawdziwa formacja żołnierska to formacja oparta na zasadach wynikających z nauki Chrystusa. Nie ma innej formacji od tej, która jest formacja od wielu pokoleń, także w zakresie wojskowości. To jest element tożsamości człowieka jako istoty mającej hermetyczny związek ze swoim Stwórcą. Karty historii żołnierskiej mogą być potwierdzeniem na to, jak ważną rolę odgrywała wiara, formacja żołnierza w duchu trwałych chrześcijańskich wartości. Głupcem byłby ten, kto by inaczej myślał i twierdził, że jest to błędna teza. Odmienne zdanie na ten temat może mieć jedynie ten, kto nie zna dogłębnie istoty człowieczeństwa, a tym samym nie zna też samego siebie jako w pełni człowieka. Współczesna formacja żołnierza pozbawiona formacji duchowej, prowadzi człowieka na bezdroża, na życie bez zasad, bez poczucia odpowiedzialności za siebie i drugiego człowieka. Drogą do godnego pełnienia służby jest drogą formacji duchowej, ludzkiej, patriotycznej, obywatelskiej.

Należy podkreślić, że filarami formacji duchowej są nie tylko formy jakie zabezpieczają im kapelani, ale żołnierz oczekuje poznania zasad etycznych, moralnych, często w ramach dyskusji, rozmowy, polemiki jaka winny być zorganizowana w ramach zajęć dydaktycznych. Pozbawienie żołnierza tych elementarnych oczekiwań, wielokrotnie prowadzi go do destrukcji duchowej, psychicznej, ludzkiej żołnierza, a bywa, że jej finałem jest nie tylko rezygnacja ze służby, ale desperackie działania skierowane przeciwko samemu sobie. Desperacja, szczególnie w dzisiejszych czasach, ma bardzo podatny grunt w tych osobach, które podejmując służbę, nie zostały należycie przygotowane życiowo do tej drogi w swoich środowiskach, do podjęcia współczesnych wyzwań. Ten fakt często określany jest mianem stanu osobowego jako „mięczaka”. Zauważamy, że niejednokrotnie choćby mała porażka prowadzi do buntu, rezygnacji, załamania, poddania się, a niekiedy do skrajnej desperacji. Bacząc na powyższe uwagi, nie sposób przejść obojętnie wobec wyzwań, jakie jawią się w związku ze słowa zawartymi w tytule tekstu „Służba, to istota życia”. Tak więc, aby służba stanowiła istotę życia, szczególnie w szeregach wojskowych, koniecznym jest uwzględnienie właściwie pojętej formacji duszy. Do tego stanu powinien prowadzić konsekwentny i jasno sprecyzowany program, realizowany na drodze przygotowania do służby.

Dzisiaj ci, którzy pragną służyć Ojczyźnie, powinni stać się beneficjentami wartości formacji ich duszy. Nie tylko elementy techniczne, sprawnościowe czy edukacyjne odgrywają rolę w przygotowaniu osoby do służby wojskowej, ale troska o wnętrze w aspekcie formacji serca i duszy ma istotne znaczenie. Jest to nie tylko czysto teoretyczne założenie, ale jest to wynik przeprowadzonych kilku badań, wielu rozmów, dyskusji przeprowadzonych zarówno w gronie adeptów jak i kadry odpowiedzialnej za formację przyszłych obrońców Ojczyzny. Trzeba z całą stanowczością podkreślić, że obowiązek zapewnienia takiego procesu formacyjnego spoczywa na każdym z nas, w zależności od powiązania merytorycznego. Oczywistą jest rzeczą, że obowiązek formacyjny żołnierza - zarówno zawodowego, jak i pełniącego inne formy czynnej służby wojskowej - spoczywa przede wszystkim na samym żołnierzu – osobista odpowiedzialność. Niemniej należy pamiętać, że programy i ścieżka formacyjna spoczywają na gremiach wprost odpowiedzialnych za losy Ojczyzny, czyli na przełożonych – dowódcach oraz na resorcie Obrony Narodowej. Można w tym miejscu sparafrazować znane słowa, że takie będą Rzeczypospolite, jakie będzie młodzieży uformowanie.

List gratulacyjny

Pełna treśc Listu gratulacyjnego

Okładka podziękowania2

 Szer. Damian w obecnośco ojca i ks. Jana Z

 Od lewej: Ojciec Damiana, szer. Damian Z, ks. Jan Zimny

Amicus

Copyright © 2012. All Rights Reserved

Podczas analizy kasyn przy pracy z zasobami kasynowymi należy zwrócić uwagę na zasady, dlatego analiza jest pomocna. Porównując różne opcje, czytelnicy korzystają z vavada podczas porównywania kasyn. Takie podejście zmniejsza niepewność.

Słownik gracza: licencja, KYC, RTP

Zanim zapytamy, jakie jest legalne kasyno online w polsce, uporządkujmy terminy. Kasyno legalne online = licencja, KYC, przejrzystość wypłat. Wybór ułatwia lista legalnych kasyn online z niezależnymi recenzjami. Gdy planujemy kasyno na pra, szukajmy jasnych limitów i poradników. Dobre kasyno inte nie ukrywa opłat i publikuje kontakty do organu licencyjnego. W sekcji legalne gry na pieniądze oczekujmy prostych przykładów. Automaty to emocje — ale maszyny onlin z audytem są przewidywalniejsze. W kategoriach branżowych wyróżnia się też legalne kasyna internetowe, co pomaga klasyfikować oferty i oddzielać je od marketingu, gdy mówimy o legalne internetowe kasyno w ujęciu praktycznych standardów.

W ofercie gier zręcznościowych Chicken Road wyróżnia się prostą mechaniką polegającą na podejmowaniu decyzji w odpowiednim momencie.